Od chwili, gdy ludzie poznali miód, wykorzystywali go nie tylko do jedzenia, ale także do leczenia ran. W krajach takich jak Nigeria, Ghana czy Mali leczenie ran miodem ma długą tradycję. Także w Polsce, Rumunii, Bułgarii i krajach byłego Związku Radzieckiego stosowany był w leczeniu skaleczeń, ran wrzodowych, ropieni i otwartych ran. W Niemczech stosowano miód tylko w przypadkach, w których żaden z medykamentów nie działał.

Miód był stosowany do leczenia ran jeszcze podczas II wojny światowej. "Miód leczniczy" to specjalna postać miodu złożona z różnych jego rodzajów, posiadająca silne właściwości antybakteryjne. Dziś w szpitalach spotykamy się z bakteriami opornymi na niemal wszystkie współczesne antybiotyki. W rezultacie zastosowanie miodu w medycynie, w leczeniu ran, znów staje się atrakcyjne.

Sukcesy w leczeniu miodem źle gojących się ran są przypisywane różnym jego składnikom. Miody hamują wzrost bakterii, ponieważ zawierają wysoki poziom cukrów. Jeśli miód zostanie położony na ranę, cukry z miodu wysysają z rany wodę, wydzieliny i bakterie. Bakterie, które tracą wodę i nie mają warunków do życia. Elementem wspomagającym dobroczynne działanie cukrów są także zawarte w miodzie kwasy. Badania kliniczne dowiodły, że rany leczone miodem po sześciu, dziesięciu dniach stają się całkowicie sterylne.

Najsilniejsze działanie antybakteryjne ma obecnie miód manuka z Nowej Zelandii. Australia była pierwszym krajem na świecie, który wyprowadził w 1999 roku na oficjalną listę leków pszczeli produkt. Chodzi o miód z drzewa herbacianego, który rozcieńczony nawet 50 krotnie wykazuje działanie bakteriobójcze. Warto podkreślić, że miód ten działa zabójczo także na bakterie odporne na antybiotyki.

W wielu klinicznych studiach przypadków leczenia ran obserwowane jest stabilizujące i bakteriobójcze działanie miodu. Zaobserwowano też, że rany leczone miodem szybciej tracą ropnie, strupy i martwą tkankę, a blizny są o wiele mniejsze niż podczas leczenia konwencjonalnego.



Źródło:

Miód odżywia, leczy, pielęgnuje, Renate Frank, Wydawnictwo RM